Dysfunkcja Narządu Żucia – Leczenie Bydgoszcz

Dysfunkcje narządu żucia, zaraz po próchnicy i chorobach przyzębia są jednymi z najczęstszych dolegliwości Polaków.

Mogą one doprowadzić do szeregu uciążliwych powikłań, jak np. migreny. Niestety coraz częściej dotyczą one młodzieży szkolnej oraz dzieci, dlatego tak ważne jest szybkie rozpoznanie przypadłości i skuteczne ich leczenie. Pacjenci często upatrują przyczyn złego samopoczucia w problemach neurologicznych, laryngologicznych czy okulistycznych. Nierzadko okazywało się jednak, że problem zanikał po odpowiednim leczeniu stomatologicznym.

W dzisiejszym wpisie pragniemy przybliżyć wam zagadnienie dysfunkcji narządu żucia i przedstawić metody leczenia na podstawie przypadku naszej pacjentki.


Pani Agnieszka trafiła do nas z pokaźną dokumentacją od lekarzy innych specjalizacji. Skarżyła się najbardziej na uporczywe bóle głowy oraz boleści za gałkami ocznymi. Współtowarzyszyły temu bóle i napięcia mięśni w obrębie twarzy i karku. Bardzo niepokojące były również krępujące trzaski w stawach podczas jedzenia. Po zapoznaniu się z wszystkimi badaniami uznaliśmy, że u pacjentki liczne zaburzenia wskazują na dysfunkcję narządu żucia. Pacjentkę cechował bardzo głęboki zgryz i tyłozgryz (z tyłozgryzem mamy do czynienia gdy żuchwa jest ustawiona zbyt dotylnie w stosunku do szczęki, a odległość w wymiarze pionowym między nimi jest zbyt mała).

 

W tym miejscu warto podkreślić, że żuchwa kończy się powierzchnią stawową stawu skroniowo-żuchwowego ( głową żuchwy). Kiedy jest umiejscowiona za bardzo do tyłu, uciska struktury miękkie, które znajdują się za nią np. nerw błędny, nerw uszno-skroniowy i wiele innych struktur, choćby krążek stawowy przysparzający owe nieprzyjemne trzaski i klikania, czasem blokujący staw. Drażnienie tych elementów wywołuje rozmaite objawy, często na pozór zupełnie niezwiązane ze stomatologią.


U wielu pacjentów utrata uzębienia jeszcze bardziej potęguje dolegliwości.

W takich przypadkach należy znaleźć odpowiednią pozycję żuchwy względem szczęki i czaszki. Musimy wówczas doprowadzić do tego, aby pacjent  pozostał w takiej terapeutycznej pozycji. Zwykle jest to dość skomplikowana terapia łącząca różne specjalności stomatologicznej (ortodoncję, protetykę, implantologię, jak i stomatologię zachowawczą). Czasami wystarcza jedna z tych dziedzin. Zawsze jednak wskazana jest współpraca z fizjoterapeutą i to nie tylko w zakresie mięśni twarzy. Człowiek jest bardzo skomplikowaną „maszyną” – jeśli, któryś z jej elementów zawodzi, odbija się to na reszcie. Najdoskonalsza rekonstrukcja warunków zgryzowych nie będzie trwała i skuteczna, jeżeli zapomnimy o innych elementach naszego ciała. Nie uda się prawidłowe ustawienie zgryzu przy nieprawidłowości w obrębie np. miednicy czy stóp i odwrotnie.


W przypadku Pani Agnieszki zdecydowaliśmy się na wstępną terapię ortodontyczną w celu wyrównania płaszczyzny zgryzu i wypoziomowania płaszczyzn czaszki. Teraz jej żuchwa wraz ze swoją głową jest już w innej pozycji, która pozwoliła odblokować wieloletnie uciski. Głowa znacznie mniej boli, a trzaski ustąpiły. Przed nami jeszcze praca nad uzupełnieniem braków w uzębieniu i estetyką.


O dysfunkcjach narządu żucia (bruksiźmie) pisaliśmy już na naszym blogu. Jeżeli zastawiasz się, czy ten problem dotyczy również ciebie lub chcesz poznać przyczyny tego zaburzenia zapoznaj się ze wcześniejszym wpisem.

 

Podsumowanie

Jeżeli czytając ten artykuł zastanawiasz się, czy ten problem dotyczy również Ciebie koniecznie odwiedź nasz gabinet. Zadbaj o siebie już dzisiaj i umów się na konsultację.

Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą – Leczenie Dysfunkcji Narządu Żucia

Zadaj Nam Pytanie…

Wyślij do nas wiadomość z zapytaniem. Odpiszemy w ciągu 48 godzin. Dziękujemy.

Not readable? Change text. captcha txt

Start typing and press Enter to search

Metoda Butejki BydgoszczStomatologia Estetyczna Bydgoszcz - Przed i Po